Wyprawy
polski pilot

Kamerun z Rezerwatem Dzanga-Sangha (RŚA)

Cena:
3150 EUR
Przelot: ok.3500 PLN
Rep.Środkowej Afryki, Kamerun Czas: 19 dni
06.04.19 - 24.04.19

Lokalne, wciąż żywe królestwa Kamerunu, animistyczne plemiona Dupa i Dowayo, Mbororo oraz prawdziwa perełka naszej planety - jeden z największych i

najdzikszych rezerwatów Afryki: Dzanga – Sangha. W rezerwacie udamy się do położonego w sercu dżungli Dzanga Bai - miejsca, które codziennie przyciąga ogromne stada słoni oraz innych zwierząt. Będziemy też tropić wspaniałe goryle nizinne oraz spotkamy się z ludźmi lasu - Pigmejami Baka. Ta wyprawa to zdecydowanie unikatowa podróż do jednego z ostatnich dzikich miejsc na naszej planecie, gdzie naprawdę mało kto przed nami był.

TERMIN WYPRAWY: 12.01 - 30.01.2019

CENA: 3150 EUR / osobę

STATUS WYPRAWY: wolne miejsca

MINIMALNA LICZBA UCZESTNIKÓW: 8 osób/max.8 osób

Program

DZIEŃ 1

Warszawa – Douala   /   
Spotkanie z polskim pilotem na lotnisku Okęcie w Warszawie i wylot do Kamerunu przez jeden z europejskich portów lotniczych. Po przylocie spotkanie z naszym lokalnym przewodnikiem i transfer do hotelu.Wyżywienie: brak
Nocleg: hotel 3* w Douala

DZIEŃ 2

Douala – Foumban   /   
Po śniadaniu pakujemy bagaże do samochodu i udajemy się na zachód Kamerunu. W drodze do Foumban zatrzymujemy się przy Wodospadzie Ekom Nkam, gdzie kręcono jeden z pierwszych filmów o Tarzanie! Okolica jest przepiękna. Po sesji zdjęciowej jedziemy dalej do Foumban. Na miejsce docieramy późnym popołudniem.
Wyżywienie: śniadanie
Nocleg: lokalny hotel

DZIEŃ 3

Foumban   /   
Dzisiejszy dzień poświęcimy na odkrywanie kultury Bamun. Zwiedzanie zaczynamy od miasta Foumban, które było stolicą Królestwa Bamum. Głównym zabytkiem Foumban jest Pałac Sułtana wybudowany w XIX wieku przez XVI sułtana dynastii – Ibrahima Njoya. W pałacu mieści się fascynujące muzeum z dobytkiem jednego z ostatnich sułtanów, zawierające min.: suknie sułtana, biżuterię i odzież wojenną. Najbardziej makabryczną częścią wystawy jest trofeum ozdobione ludzkimi szczękami. Po wizycie w pałacu udajemy się na najbardziej kolorowy rynek w Kamerunie. Spacerujemy po części zdominowanej przez rzemieślników i lokalnych artystów. To tutaj powstają i stąd są eksportowane, podziwiane na całym świecie rzeźby z brązu i drewna. Popołudniem wspinamy się na wygasły wulkan Mbapit na którego dnie znajduje się jezioro. Czas trekkingu to około 40 minut. Ci z nas, którzy mają jeszcze siłę i ochotę udają się na spacer krawędzią krateru (ok. 1h. Trekking nie zawsze można zrealizować ze względu na lokalne święta) Pod wieczór wracamy do hotelu na nocleg. (Jeśli będzie gorąco najpierw udam wulkan Mbapit, a następnie zwiedzimy Foumban).
Wyżywienie: śniadanie

Nocleg: lokalny hotel w Foumban

DZIEŃ 4

Foumban – Jaounde-nocny pociąg do Ngaoundere   /   
Po śniadaniu opuszczamy zachodnią część Kamerunu i jedziemy do stolicy. Po dotarciu do Jaounde jedziemy do supermarketu, by zrobić niezbędne zakupy na czekającą nas nocną podróż pociągiem do Ngaoundere. Nasz pociąg opuszcza stację około godziny 19:00, ale na miejscu powinniśmy być ok. 2 godziny wcześniej. Na dworcu przechodzimy szczegółową kontrolę bagaży i kwaterujemy się w naszych sypialnych przedziałach.
Wyżywienie: śniadanie

Nocleg w pociągu (4-osobowe przedziały sypialne).

DZIEŃ 5

Ngaoundere – Poli   /   
Rano przyjeżdżamy do Ngaoungere. Miasto jest stolicą prowincji Adamawa i odgrywa ważną rolę ekonomiczną w regionie. Duża w tym zasługa linii kolejowej, która łączy północny Kamerun z Czadem. Po krótkiej wizycie w mieście jedziemy do Doliny Benoue. Za oknem przewijają się typowo afrykańskie pejzaże, mijamy liczne wioski i miasteczka. W jednej z wiosek, na lokalnym targu, zatrzymujemy się na obiad. Grillowane mięso, słodkie ziemniaki, banany i ciastka dają nam energię na dalszą drogę. Gdy docieramy do Poli jest już późne popołudnie. Idziemy na kolację
do jednej z lokalnych restauracji.
Wyżywienie: śniadanie
Nocleg: lokalny, niewielki hotel

DZIEŃ 6

Poli (plemiona Mbororo oraz Dowayo) -Góry Vokre   /   
Po śniadaniu idziemy z wizytą do plemienia Mbororo. To jedno z nielicznych już plemion na świecie, kultywujące prastare tradycje i obyczaje. Co roku w listopadzie, głównie na terenie Nigru, ale również na północnych sawannach Kamerunu, odbywa się ceremonia Gerewol. Jest to rodzaj konkursu związanego z inicjacją młodych chłopców i uzyskaniem przez nich statusu dorosłego mężczyzny. Kandydaci tańczą ramię w ramię, a delegacja młodych dziewcząt, wytypowanych przez Starszyznę, wybiera najpiękniejszego mężczyznę. Pretendenci do tego zaszczytu, wyrazem twarzy oraz śpiewem próbują przyciągnąć uwagę dziewcząt. Musimy pamiętać, że zobaczenie samej ceremonii oraz nasz udział w niej nie są gwarantowane. Po wizycie u Mbororo idziemy wyżej, do wioski plemienia Dowayo. Dowayo to Animiści. Ich niezwykle ciekawe tradycje i obyczaje opisał w książce „Niewinny Antropolog” Nigel Berley.

Wyżywienie: śniadanie, lunch, kolacja
Nocleg: namiot w wiosce plemienia Dowayo.

DZIEŃ 7

Góry Vokre (plemię Dupa)   /   
Wcześnie rano, po licznych pożegnaniach z członkami plemienia idziemy jeszcze wyżej w góry do wioski plemienia Dupa. Trekking zajmie nam od 5 do 7 godzin. Bez wątpienia jest to jedna z większych atrakcji naszej wyprawy. Aby dotrzeć do tradycyjnej, górskiej wioski pokonujemy liczne poletka uprawne oraz strumienie. Po dotarciu do wioski i po zakończeniu powitalnej etykiety i uzyskaniu gościny, mamy czas na poznanie kultury i tradycji tego plemienia. Rozbijamy namioty i jemy kolację. Resztę dnia/nocy spędzamy pośród Dupa, doświadczając ich niezwykłego ciepła i gościnności.
Wyżywienie: śniadanie, lunch i kolacja
Nocleg: namiot w wiosce plemienia Dupa

DZIEŃ 8

Wioska plemienia Dupa – Poli (wizyta u Mbororo)   /   
Dzisiejszego poranka schodzimy z gór i idziemy do Poli, gdzie czeka na nas samochód. Jedziemy do lokalnego hotelu i bierzemy długo wyczekiwany, ciepły prysznic. Po odpoczynku udajemy się do campu plemienia Mbororo.Mbororo, których dzisiaj zobaczymy różnią się od tych, których spotkaliśmy po drodze do wioski Dowayo. Mbororo to Nomadzi. Ich życie i kultura zależy od bydła. Na campie zobaczymy przede wszystkich kobiety i dzieci. Mężczyźni za dnia wypasają krowy i wracają do domów dopiero wieczorem. To, na co na pewno zwrócimy uwagę to niezwykła uroda kobiet Mbororo i ich liczne, ciekawe tatuaże na twarzach.
Wyżywienie:
Nocleg: lokalny hotel w Poli

DZIEŃ 9

Poli - Ngaoundere   /   
Dzisiaj rano pakujemy bagaże i wracamy do Ngaoundere. Droga zajmuje nam około 5 godzin. Po dotarciu na miejsce kwaterujemy się w lokalnym hotelu i idziemy na najlepszą rybkę w mieście!
Wyżywienie: śniadanie

Nocleg: lokalny hotel

DZIEŃ 10

Ngaoundere - Jaounde   /   
Po śniadaniu jedziemy około 10 kilometrów za Ngaoundere nad niewielkie, ale przepięknie położone jezioro Tisan. Następnie wracamy do miasta, by spotkać tradycyjnego wodza-Lamido (jeśli akurat będzie w mieście i zechce przyjąć nas na audiencję). Lamido posiada duży pałac oraz meczet. Lokalne królestwa w Kamerunie są wciąż bardzo poważnie przez ludzi i rząd traktowane. Nie powinno nas więc dziwić, jak wielki szacunek i honor będą oddawać Lamido mieszkańcy Ngaoundere i okolic. Późnym popołudniem jedziemy na dworzec kolejowy. Czeka nas kolejna noc w pociągu i powrót do Jaounde.
Wyżywienie: śniadanie
Nocleg w pociągu.

DZIEŃ 11

Jaounde – Bertoua   /   
Dzisiaj, po przyjeździe do stolicy, zaczynamy naszą podróż na wschód kraju, w kierunku RCA. Drogi w tej części Kamerunu (może jeszcze nie doświadczymy tego dzisiejszego dnia) są w bardzo złym stanie. Dlatego zamieniamy nasz środek lokomocji na samochody terenowe. Mamy do przejechania ponad 300 kilometrów. Zajmie nam to około 6 godzin. Do tego czasu doliczyć musimy przystanki i czas na obiad. Do Bertoua dojeżdżamy więc późnym popołudniem.
Wyżywienie: śniadanie
Nocleg: lokalny hotel w Bertoua

DZIEŃ 12

Bertoua – Yokadouma   /   
Jemy wczesne śniadanie po czym udajemy się na “dziki” wschód KamerunuJ! Po drodze mijamy pokolonialne miasteczka i wioski Bantu. Dzisiaj spora część trasy, którą pokonujemy w około 7 godzin, wiedzie już przez las tropikalny.

Wyżywienie: śniadanie
Nocleg: lokalny hotel

DZIEŃ 13

Yokadouma – Libongo - Rezerwat Dzanga-Sangha (RŚA)   /   
Dzisiaj pokonujemy około 250 km po bardzo złych drogach. Po około 150 kilometrach kończą się wioski i rozpoczyna prawdziwa, afrykańska dżungla zamieszkała tylko przez Pigmejów oraz zwierzęta. Będzie trzęsło przez prawie całą drogę i na pewno będziecie zmęczeni. Ten dzień jest naprawdę trudny. Samochody po drodze mogą łapać gumy, więc może to opóźnić nasze dotarcie do granicy. Prosimy o cierpliwość i choć odrobinę dobrego humoru;-)! Jesteśmy w końcu w Afryce! Po dotarciu do Libongo i załatwieniue wszystkich formalności na granicy kameruńskiej wsiadamy do łodzi i przekraczamy granicę Republiki Środkowoafrykańskiej. Późnym popołudniem docieramy do lodgy, która będzie naszą bazą wypadową do lasu.
Wyżywienie: śniadanie
Nocleg: Doli lodge

DZIEŃ 14

Rezerwat Dzanga – Sangha   /   
Rezerwat Dzanga-Sangha jest niewątpliwie jedną z najlepiej chronionych tajemnic Afryki. Ten ogromny, dziewiczy las tropikalny jest domem dla ponad 4000 słoni leśnych, bawołów, licznych gatunków małp, antylop, lampartów i ogromnej iliści gatunków ptaków. Rezerwat jest najlepszym miejscem w Afryce do obserwacji goryli nizinnych. Dzisiaj wyruszymy na poszukiwanie goryli nizinnych, a popołudnie spędzimy w towarzystwie Pigmejów Baka. Jak wystarczy nam czasu to udamy się w odwiedziny do polskiego misjonarza, ks.Cezarego, który działa na rzecz Baka.
Wyżywienie: śniadanie
Nocleg: Doli lodge

DZIEŃ 15

Rezerwat Dzanga – Sangha   /   
Kolejny dzień w rezerwacie rozpoczynamy od polowania na które, wczesnym rankiem, idziemy z pigmejami. Baka pokażą nam w jaki sposób naganiają zwierzęta oraz jakich sztuczek używają, by ją złapać. UWAGA: Polowanie zorganizowane jest dla nas, ale nie jeden raz udało się złapać antylopę.Poza polowaniem pigmeje podzielą się z nami wiedzą na temat życia w lesie. Po powrocie do lodgy mamy czas na odpoczynek i obiad, a następnie drogą przez gęsty las i liczne potoki, idziemy na platformę do Dzanga Bai (uwielbiane przez słonie, bo bogate w minerały miejsce w którym znajduje się ich zawsze od 30 do nawet 100 sztuk).
Wyżywienie: śniadanie
Nocleg: Doli lodge

DZIEŃ 16

Rezerwat Dzanga – Sangha – Yokadouma   /   
Dwa dni spędzimy w drodze powrotnej do centralnej części Kamerunu. Niestety droga jest tylko jedna, więc pokonujemy ją w identyczny sposób, jak kilka dni wcześniej. Najpierw jedziemy do Yokadouma.
Wyżywienie: śniadanie
Nocleg: lokalny hotel w Yokadouma

DZIEŃ 17

Yokadouma – Bertoua   /   
Drugi dzień podróży. Dzisiaj drogi powinny być trochę w lepszym stanie, więc do Bertoua powinniśmy dotrzeć popołudniem.
Wyżywienie: śniadanie
Nocleg: lokalny hotel w Bertoua

DZIEŃ 18

Bertoua – Yaounde   /   
Po śniadaniu kontynuujemy naszą podróż do Jaounde. Poźnym popołudniem powinniśmy być już na miejscu. Jest to nasz ostatni dzień w Kamerunie. W hotelu lub w polskiej misji będzieli mieli do dyspozycji pokój, by wziąć prysznic przed czekającą nas podróżą do Europy. W Jaounde jest sierociniec prowadzony przez o.Dariusza Godawę. To nasz drugi dom i zawsze chętnie zabieramy tam naszych turystów. Opowieści kameruńskie o.Darka są miłym akcentem kończącym wyprawę do Kamerunu. Wieczorem możemy udać się na kolację. Następnie jedziemy na lotnisko i wracamy do Europy.

DZIEŃ 19

Warszawa   /   
Przylot do Warszawy w godzinach porannych (ok.10:00).

CENA ZAWIERA:

  • uczestnictwo w programie imprezy
- opiekę polskojęzycznego pilota podczas całej wyprawy

  • lokalnych, wykwalifikowanych przewodników

  • transfery: lotnisko-hotel-lotnisko

  • ZAKWATEROWANIE: wyszczególnione w programie imprezy

  • WYŻYWIENIE: wyszczególnione w programie imprezy

  • woda mineralna podczas trekkingu na północy
  • pośrednictwo wizowe w ambasadzie Kamerunu oraz RCA

  • TRANSPORT: mini bus, 4X4, pociąg oraz łódź

  • wszystkie wstępy do zwiedzanych obiektów oraz parków narodowych
  • program w Dzanga-Sangha (goryle, Dzanga Bai, Pigmeje)

  • tragarze podczas wędrówki w okolicach Poli

  • kucharz podczas wędrówek w okolicach Poli

  • ubezpieczenie turystyczne (KL, NNW i BP)

CENA NIE ZAWIERA:

  • - Przelotu na trasie: Warszawa – Doula, Jounde – Warszawa (ok.3000 PLN)

  • opłat wizowych: Kamerun – 120 EUR, RCA – 60 EUR

  • śpiworów (należy zabrać ze sobą)
-
  • dodatkowych posiłków i napoi

  • zwyczajowych napiwków dla przewodników, tragarzy itp.

  • nieobowiązkowego ubezpieczenia (koszty rezygnacji z imprezy turystycznej i ubezpieczenia od chorób przewlekłych)

    WAŻNE: Wymagane szczepienie na żółtą febrę oraz polio
Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie – kliknij w link „Zgłoś Facebookowi” przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies
POROZMAWIAJ Z NAMI NA:

Użytkownik: mk.adventure

Partnerzy: